Aktualności
Raport BSAC 2025: 305 incydentów i zagrożenia suchych skafandrów
British Sub-Aqua Club opublikował pełny raport dotyczący zdarzeń nurkowych z 2025 roku. W zestawieniu znalazło się 305 incydentów, w tym dziewięć zdarzeń śmiertelnych na terenie Wielkiej Brytanii. Szczególną uwagę zwraca osobna analiza utraty kontroli nad pływalnością w suchym skafandrze. To temat bezpośrednio ważny dla polskich nurków, którzy przez znaczną część roku nurkują w zimnych jeziorach, kamieniołomach i Bałtyku.
Raport udostępniono na stronie BSAC 25 października 2026 roku, a jego wyniki przedstawiono podczas webinaru 2 listopada. Divernet omówił szczegółowe wnioski 5 listopada. Wcześniej na portalu zapowiadaliśmy prezentację raportu BSAC 2025, kiedy nie były jeszcze dostępne potwierdzone wyniki. Teraz możemy przedstawić liczby i ich znaczenie.
Raport BSAC 2025: co naprawdę oznacza 305 incydentów?
BSAC zgromadził łącznie 305 zgłoszonych incydentów: 220 na terenie Wielkiej Brytanii oraz 85 za granicą. Brytyjskie statystyki obejmują nurków różnych organizacji szkoleniowych; w przypadku incydentów zagranicznych rejestr uwzględnia zdarzenia dotyczące członków BSAC. Dane dotyczą nurkowania rekreacyjnego, w tym szkoleń, lecz nie stanowią pełnego rejestru wszystkich nurkowań na świecie.
W brytyjskiej części odnotowano dziewięć przypadków śmiertelnych; średni wiek zmarłych wyniósł 55 lat. Trzy z tych przypadków dotyczyły nurkowania na rebreatherze na głębokości przekraczającej 50 metrów, a w jednym potwierdzono obrzęk płuc związany z zanurzeniem (IPO). Nie można jednak zakładać, że każdy z tych zgonów miał tę samą przyczynę. W części opisów okoliczności i przyczyny nie zostały rozstrzygnięte.
Raport wykazuje także 53 brytyjskie incydenty zakwalifikowane jako choroba dekompresyjna (DCI), wobec 37 w 2024 roku. Odnotowano sześć przypadków obrzęku płuc związanego z zanurzeniem — trzy potwierdzone i trzy prawdopodobne. Służby HM Coastguard koordynowały działania w 98 incydentach, a RNLI interweniowało 21 razy. Te wielkości opisują zgłoszenia, a nie prawdopodobieństwo wypadku podczas jednego zanurzenia.
BSAC zaznacza, że aktywność nurkowa wróciła do poziomów sprzed pandemii. Bez wiarygodnej liczby wykonanych nurkowań nie da się z prostego porównania 305 przypadków z wcześniejszymi latami wyliczyć, czy indywidualne ryzyko wzrosło. Wartość raportu polega przede wszystkim na identyfikowaniu mechanizmów zdarzeń i powtarzających się problemów.
Suchy skafander: dlaczego nurek może wynurzyć się nogami do góry?
Najważniejszą częścią tegorocznego opracowania jest przegląd około 25 lat raportów dotyczących tak zwanego drysuit inversion, czyli odwrócenia nurka w suchym skafandrze. Sytuacja może zacząć się niewinnie: podczas pracy z kołowrotkiem, wypuszczania bojki DSMB albo rozwiązywania problemu nurek przyjmuje pozycję poziomą lub z głową niżej niż nogi.
Gaz ze skafandra może wtedy przemieścić się do nogawek i butów. Jeżeli jego objętość wzrośnie, nogi stają się bardziej wyporne, a przywrócenie właściwej pozycji bywa coraz trudniejsze. Gdy stopy przesuwają się w za dużych butach, nurek może dodatkowo stracić kontrolę nad płetwami. Zawór upustowy znajdujący się po stronie ramienia przestaje wtedy zajmować korzystne położenie do odprowadzania gazu. W skrajnym przypadku dochodzi do gwałtownego, niekontrolowanego wynurzenia nogami do góry.
Nie jest to zatem wyłącznie problem „zbyt dużej ilości powietrza”. W opisanych przypadkach współwystępowały nieprawidłowe dopasowanie skafandra, zmiana konfiguracji, obciążenie zadaniem, pozycja nurka, stres i brak wprawy w obsłudze sprzętu. BSAC wymienia również sytuacje związane z zaworami dodawczymi i upustowymi, ocieplaczami utrudniającymi działanie upustu oraz błędami wyważenia.
7,1 proc. — alarmująca liczba, ale trzeba ją dobrze przeczytać
W latach 2021–2025 około 7,1 proc. brytyjskich incydentów zgłoszonych od stycznia do kwietnia dotyczyło odwrócenia nurka w suchym skafandrze. W starszych okresach porównawczych udział takich zdarzeń wczesną porą roku oscylował wokół 3–4 proc. To niemal dwukrotnie większy udział w rejestrze zdarzeń.
Nie oznacza to jednak, że 7,1 proc. wszystkich nurkowań w suchym skafandrze kończy się wypadkiem. Mianownikiem są zarejestrowane incydenty nurkowe w określonej porze roku, nie liczba wykonanych nurkowań ani liczba osób używających suchych skafandrów. Co więcej, w najnowszej analizowanej grupie wczesnosezonowej znalazło się zaledwie 15 przypadków odwrócenia. Autorzy nie uznają obserwowanych różnic w charakterystyce poszkodowanych za statystycznie rozstrzygające.
BSAC nie stwierdza również powstania nowego rodzaju awarii. Dominującym czynnikiem inicjującym nadal jest przemieszczanie gazu do nóg i stóp. Wniosek jest bardziej praktyczny niż sensacyjny: należy poprawić dopasowanie i opanowanie sprzętu, zwłaszcza gdy wracamy do nurkowania po przerwie.
Co powinien sprawdzić nurek w Polsce przed zejściem pod wodę?
Polska ma wiele miejsc, w których suchy skafander jest wykorzystywany przez większość roku. Podczas nurkowań w jeziorach, wyrobiskach i w Bałtyku warto potraktować wnioski BSAC jako podstawę krótkiego przeglądu procedur, szczególnie przed pierwszym zimnym nurkowaniem sezonu albo po zmianie wyposażenia.
- Dopasowanie butów i nogawek. Stopa powinna pozostawać stabilna w bucie, także z używanym ocieplaczem. Sprzęt pożyczony, kupiony używany lub przerobiony wymaga osobnego sprawdzenia.
- Wyważenie i charakterystyka pływalności. Zmiana rodzaju skafandra, ocieplacza, butli czy konfiguracji balastu zmienia zachowanie zestawu. Nie zakładaj, że stare ustawienia pozostaną odpowiednie.
- Kontrola zaworów. Przed nurkowaniem należy upewnić się, że inflator oraz zawór upustowy działają i są dostępne, a ocieplacz nie ogranicza ich pracy.
- Ćwiczenia pod nadzorem. Odświeżanie umiejętności kontrolowania pływalności i radzenia sobie z utratą pozycji powinno odbywać się w warunkach odpowiednich do wyszkolenia, z instruktorem lub właściwie przygotowanym zespołem, bez eksperymentowania na głębokości.
- Mniej zadań naraz. Przećwicz obsługę DSMB, kołowrotka i innych elementów wyposażenia przed wymagającym nurkowaniem. Nowe procedury najlepiej wprowadzać stopniowo.
Warto także pamiętać, że każdy element uszczelnienia suchego skafandra wymaga właściwego dopasowania. Osobno opisaliśmy zagrożenia związane ze zbyt ciasną manszetą szyjną. To inny mechanizm ryzyka, ale wspólny wniosek jest podobny: komfort i sprawność sprzętu trzeba ocenić przed wejściem do wody, a nie dopiero po pojawieniu się problemów.
DCI i obrzęk płuc: drugi ważny sygnał dla organizatorów nurkowań
Raport wskazuje 53 incydenty DCI w Wielkiej Brytanii, przy czym w analizie czynników powtarzają się także nurkowania powtórzeniowe. Nie wolno traktować wartości z komputera nurkowego jako absolutnej gwarancji braku choroby dekompresyjnej: sam raport opisuje przypadki, w których dolegliwości pojawiły się mimo planowo zakończonego zanurzenia.
Osobną kategorią jest IPO, czyli obrzęk płuc związany z zanurzeniem. To nie jest synonim DCI. Jeżeli po zanurzeniu pojawiają się niepokojące trudności w oddychaniu, kaszel lub nagłe osłabienie, nie należy ich bagatelizować ani samodzielnie rozstrzygać przyczyny. Konieczne jest przerwanie aktywności, uruchomienie procedur ratunkowych i uzyskanie profesjonalnej oceny medycznej. Tlen ratunkowy może być podawany zgodnie z przeszkoleniem i obowiązującym protokołem, ale nie zastępuje wezwania pomocy.
Takie postępowanie zaczyna się od odpowiedniego przygotowania bazy i zespołu. Pomocne są zaplanowane role oraz rzetelny briefing przed nurkowaniem obejmujący procedury awaryjne, komunikację i warunki zakończenia nurkowania.
Czego raport nie pozwala powiedzieć?
Najłatwiej nadużyć liczb, gdy wyrwie się je z kontekstu. BSAC rejestruje zgłoszenia, również te pochodzące od służb i mediów, ale nie dysponuje pełnym licznikiem ekspozycji dla każdego typu nurkowania. Dane nie umożliwiają prostego wyznaczenia ryzyka przypadającego na jednego nurka w Polsce, porównania bezpieczeństwa PADI z SSI czy stwierdzenia, że konkretny model suchego skafandra jest niebezpieczny.
Badanie nie wprowadza także żadnej nowej normy technicznej ani obowiązującej zmiany standardów szkoleniowych. Jest natomiast wyjątkowo użytecznym materiałem do odpraw instruktorskich, ćwiczeń z suchego skafandra i rozmów o ryzyku — właśnie dlatego, że opiera się na rzeczywistych zgłoszeniach i wskazuje powtarzalne sytuacje.
FAQ — raport BSAC 2025
Czy 305 zdarzeń oznacza 305 wypadków w Wielkiej Brytanii?
Nie. BSAC odnotował 220 zdarzeń w Wielkiej Brytanii oraz 85 zgłoszeń zagranicznych. Są to incydenty zarejestrowane w systemie BSAC, a nie wszystkie zdarzenia nurkowe świata.
Czy odwrócenie w suchym skafandrze zdarza się tylko początkującym?
Nie. Problem może dotyczyć osób o różnym doświadczeniu. Właściwe dopasowanie, znajomość zestawu oraz trening ograniczają czynniki ryzyka, ale samo posiadanie certyfikatu nie eliminuje zagrożenia.
Czy 7,1 proc. oznacza ryzyko podczas każdego nurkowania?
Nie. Wskaźnik opisuje udział odwróceń wśród zgłoszonych brytyjskich incydentów z pierwszych czterech miesięcy roku w latach 2021–2025, a nie odsetek wszystkich wykonanych nurkowań.
Gdzie znaleźć cały raport?
Oficjalny plik PDF jest dostępny bezpośrednio na stronie BSAC. Warto zajrzeć zwłaszcza do rozdziału poświęconego suchym skafandrom, opisów przypadków oraz podsumowania.
Źródła
- British Sub-Aqua Club, Annual Diving Incident Report 2025 (PDF), opublikowany 25 października 2026 r. — źródło pierwotne danych i analizy suchego skafandra.
- British Sub-Aqua Club, BSAC Incident Report released for 2025, komunikat z 2 listopada 2026 r.
- Divernet, Drysuit inversion features in latest diving incident report, 5 listopada 2026 r.
- BSAC, Annual Diving Incident Report, informacja o metodologii i archiwum raportów.
- Divers Alert Network, Incident Reporting, dodatkowe informacje o znaczeniu rejestrowania incydentów i sytuacji bliskich wypadku.
Zdjęcie wyróżniające: fotografia ilustracyjna nurka pod wodą, Unsplash. Nie przedstawia zdarzeń opisanych w raporcie BSAC.